Śmierć Montezumy
25 czerwca 1520 r. Cortés powrócił aż do Tenochtitlanu pospołu ze swym wojskiem. Zbuntowani Indianie nie chcieli atoli słyszeć o kapitulacji. zjazd szlachty i kapłanów okrzyknęło wodzem powstańców uwolnionego spośród rąk hiszpańskich wyróżniającego się walecznością brata Montezumy, Cuitláhuaca. pod naciskiem Cortésa - starając się ukoić wzburzonych ludzi - Montezuma pojawił się na balkonie swojego pałacu, nawołując swych poddanych aż do podporządkowania się Hiszpanom. Indianie byli oburzeni współpracą swojego władcy spośród najeźdźcami i obrzucili go kamieniami oraz strzałami. zwierzchnik odniósł poważne rany, nul atoli nie wskórał, natomiast w kilka dni potem zmarł. Istnieją atoli różne stosunki na kwestia tego, jak dokładnie zmarł. zgodnie spośród azteckich informatorów ojca de Sahagun, Alvarado na rozkaz Cortésa "udusił całą szlachtę, jaką pojmał", w tym Montezumę (uduszenie trzeba tłumaczyć jako egzekucję na mocy uduszenie). Cortés natomiast ogłosił, iż zwierzchnik umarł poszkodowany kamieniem.